Przyjaciele

Polecamy

Łowiska

Patryk

Patryk

sobota, 17 maj 2014 09:56

Nebesak 25-27.04

Jak co roku, tak i w tym sezonie chłopaki z SG Karp Team, Tomek oraz Paweł odwiedzili nas, aby razem spędzić przyjemnie czas na wspólnej zasiadce. Tym razem wybraliśmy się na łowisko Nebesak w Czeskiej Republice. W kwietniowy piątek, przed południem po sondowaniu i punktowym zanęceniu łowiska, nasze zestawy oraz chłopaków z SG już czekają na branie. W międzyczasie rozstawiamy wspólny biwak i rozkoszujemy się wspólnym spotkaniem i pogodą, która nam sprzyja. Po kilku godzinach sygnalizatory dają swoje znaki, zaczynają się brania jak i u chłopaków tak i u nas. Ryba bierze jak szalona, nie zważając na porę dnia i nocy. Do tego ciągła zmiana warunków atmosferycznych ( słońce, deszcz, burza), która sprzyja naszym braniom. I tak w końcowych wzmaganiach, które kończą się po 48 godzinach w niedzielę rano mamy na macie pełno łuskiego, który po zważeniu osiąga 13kg biorąc na kulkę o smaku jeżyna-ochotka własnej receptury. Następny to golec 12kg, który złakomił się na pellet pomarańcza z Carrum. Do tego kilka miśków w przedziale 5-8 kg oraz jesiotr na 113cm ważący 8kg, który zabrał na pellet Ryba Traper. Paweł i Tomek z SG też nie próżnują wyjmując piękne dwucyfrówki do tego kilka amurów, jesiotra i pięknego karasia. W niedzielę niestety to co dobre szybko się kończy i tak tym razem, czas zwijania zestawów i składania biwaku. Jak co roku żegnamy się z chłopakami z SG i ustalamy terminy kolejnej zasiadki jeszcze w tym roku. Pozdrawiamy Carp Team Cieszyn Zasiadka.

 
środa, 23 kwiecień 2014 08:24

Zawody Charlie 23-27.04.14

W dniach 23 do 27 kwietnia odbywają się zawody u Charliego. Andrzej i Klaudiusz są już na miejscu. Losowanie zakończone. Chłopaki łowią na stanowisku, które nosi nazwę "U břízek".

 

Jest to jedno z trudniejszych stanowisk z racji obecności licznych kołków, które stwarzają dobre schronienie dla karpi. To dobre miejsce na położenie zestawów, jednak każdy hol karpia wiąże się z wypłynięciem pontonem i niełatwą walką z rybą.

 

Czekamy na informacje o połowach Andrzeja i Klaudiusza i życzymy jak najlepszych wyników!!!

 

Patryk i Adam

poniedziałek, 14 kwiecień 2014 14:59

Początki sezonu 2014

Pierwszwe zasiadki już za nami. Już początkiem kwietnia odwiedzaliśmy czeskie wody jednak bez rezultatów. W minionym tygodniu w środę byliśmy na łowisku Pod Borem w Ochabach gdzie udało nam się złowić 5 karpi w nocy(2x2kg, 2x4kg i zamieszczona na zdjęciu 9-tka). W miniony weekend wraz z Adamem odwiedziliśmy Łowisko Ustroń. Zostaliśmy na nocnych łowach i udało się nam złapać 3 ryby o wadze 4kg, jedną o wadze 5 kg, jedną rybę o wadze 8kg(zamieszczona na zdjęciu) i 9kg.

 

Przynęty, które się nam sprawdzały:

  1. Pellet 12mm Ryba(Carrum),
  2. Krewetka(Carrum),
  3. Kulki 16mm Łosoś-Czosnek(Carrum),
  4. Połączenia pelletów i przekrojonych kullek Łosoś-Czosnek. 
  5. Kulki The Sourece Dynamite Baits (obkrojone do nieregularnych kształtów kulki 20mm)
  6. Pellet 16mm Marine Halibut Dynamite Baits

 

Pozdrawiamy

poniedziałek, 14 kwiecień 2014 14:35

Nebesak 24-26.06.13

poniedziałek, 14 kwiecień 2014 14:32

Nebesak 20-21.06.13

poniedziałek, 14 kwiecień 2014 14:24

Nebesak 18-19.05.13

Poprzedni rok już daleko za nami. W dniach 18-19.05 br. wraz z Andrzejem rozpoczeliśmy nowy sezon na łowisku NEBESAK w Republice Czeskiej u naszych południowych kolegów karpiarzy. To nasze pierwsze spotkanie z tą wodą, w której jak zapewniał nas nasz kolega Wojtek z ZOOMIXU zamieszkują cypryniusy z dwójką z przodu. Na miejsce przybyliśmy po 10.00, szybkie rozpoznanie łowiska i rozmowa z miejscowymi karpiarzami. Ze względu na ograniczony czas postanawiamy nęcić punktowo z użyciem siatek PVA. Do wieczora delektujemy się wiosenną atmosferą panującą na łowisku. Ok. godz.19-tej Andrzej ma odjazd i po kilkuminutowej walce podbiera pełnołuskiego o masie 6kg. Kolejne branie u Andrzeja o godz. 23.30, tym razem cyprynius na 8kg. Natomiast u mnie kilka brań, ale bez sukcesu. W nocy brak czasu na zmrużenie oka, brania co 30min. Częste spięcia ale Andrzej nie daje za wygraną i 02.30 na macie ląduje pełnołuski 7kg, a o 04.00 w podbwierak wpada jesiotr 4kg o długości 97cm. Nad ranem szczęście w końcu i mi sprzyja i wyjmuję walecznego karpia który waży 7kg. Przed wczesnym południem kończymy zasiadkę, która sprawiła nam mnóstwo radości i satysfakcji po zimowej, długiej nostalgi. Sezon 2013 rozpoczęty. Już ustalamy kolejną zasiadkę, pozdrawiamy i do zobaczenia nad wodą.    

poniedziałek, 14 kwiecień 2014 14:07

Łowisko Ustroń 2012

poniedziałek, 14 kwiecień 2014 14:00

Zawody Tovacov 5-7.05.2012

TOVACOV to miasteczko położone w Czechach w odległości ok. 120km od granic Cieszyna. Znajduje się tam jezioro Annín Lake III, które ma około 105 hektarów, podczas gdy średnia głębokość wynosi około sześciu metrów. To właśnie tam wraz z Andrzejem udaliśmy się na dobową majową zasiadkę gdzie wybrał się razem z nami nasz przyjaciel Wojtek łowiący od kilku lat u naszych południowych kolegów.

Po przybyciu na miejsce, bardzo miłe zaskoczenie, woda kryształ, brzegi przygotowane do rozstawienia sprzętu oraz ustawienia przyczep kempingowych (nie wspomnę o toaletach rozstawionych co kilkadziesiąt metrów).

Natychmiast zabraliśmy się do przygotowania stanowiska (bo czasu mało) oraz rozstawienia sprzętu. W dniach w których wybraliśmy się na zasiadkę obowiązywał zakaz używania sprzętu pływającego, gdzie w powszednie dni taki zakaz nie obowiązuje. Wynagrodzeniem jednak tej niedogodności był nocny odjazd na jednej z moich wędek, gdzie po kilku minutowej walce na macie leżał piękny pełnołuski karp na 6 kg. Wczesnym porankiem powtórka, lecz tym razem to Andrzej czynił zmagania, łowiąc również pełnołuskiego karpia na 7 kg. Po południu nadeszła pora zwijania sprzętu, ale radość z zasiadki była ogromna. Już planujemy powrót do TOVACOVA, lecz tym razem na dłuższą zasiadkę z możliwością wypłynięcia i przesondowania tego pięknego jeziora.

poniedziałek, 14 kwiecień 2014 13:53

Zawody Charlie 29.04.2012

W dniach 25-29.04.2012 udaliśmy się do naszego kolegi z Czech Charliego. Tym razem na zawody, które organizował w ramach koleżeńskiego spotkania. Po części oficjalnej i wylosowaniu stanowisk nadszedł upragniony moment udania się na miejsca i przygotowanie sprzętu. Po wypłynięciu i sondowaniu naszego sektora okazało się, że nasza miejscówka to zalana część drzew. Dało nam to do zrozumienia, że nie będzie łatwo, a każde przerzucenie zestawu może kończyć się walką z zaczepami. Pogoda też nie rozpieszczała nas wysoką temperaturą i bezchmurnym niebem szczególnie nocami. Pomimo to, po paru braniach i natychmiastowych holach z pontonu, które kończyły się zaczepami udało nam się w samo południe wyjąć ładnego pełnołuskiego malucha na 2,4 kg reszta zawodów niestety bezowocna. W niedzielę nadeszła chwila zakończenia zawodów, rozdania nagród oraz poczęstunek w towarzystwie kolegów karpiarzy z Czech, z którymi mogliśmy porozmawiać o trudach i walce z karpiami na tym łowisku.

 


Copyright © 2013. All Rights Reserved.